![]() |
|
|
| ||||||||||
![]() |
|
|
Narzędzia | Sposób wyświetlania |
|
#151
|
||||
|
||||
|
Cytat:
ja jakoś widać mam pecha do Gościszewa - wg dziennika wypiłem 8 piw od nich z czego raz trafiłem na dobrego Rycerza i raz dobre Niefiltrowane - reszty nie dało się w ogóle wypić
__________________
"O tym, jak niebezpieczny może być rozpędzony rower, przekonała się pani Joanna, emerytka, której podczas spaceru w parku Źródliska wbił się w łydkę trzylatek na dziecięcym rowerku" © Dziennik Łódzki |
|
#152
|
||||
|
||||
|
Na podstawie mojego doświadczenia z Gościszewem nasunął mi sie prosty wniosek.Piwo musi być TRANSPORTOWANE i PRZECHOWYWANE w warunkach chłodniczych. Inaczej jest pewne że po 5 ciu dniach będzie kwaśne. Wniosek jest taki, że nie słyszałem o takim sklepie, którego stać jest na takie operacje. Więc niestety prawdopodobnie najlepsze polskie piwo będzie znikało z półek sklepów specjalistycznych. Ja już wylałem ok 200 butelek naturalnego. Właściciel browaru jest profesjonalistą. Jednak nie jest w stanie zapewnić transportu i przechowywania w odpowiedniej temperaturze.
|
|
#154
|
||||
|
||||
|
Cytat:
__________________
browar kopyra - blog o piwie i piwowarstwie Najnowszy wpis: Kyritzer Mord und Totschlag z Neuzelle - 01.09.10 |
|
#155
|
||||
|
||||
|
Kolor: Śliczne bursztynowe błotko
[5]Piana: Wysoka, drobnoziarnista. Opada niestety dość szybko do dziurawej kołderki i nie osiada na ściankach. [3.5] Zapach: Silny, słodowo-chlebowy. Jak w wersji filtrowanej. [5] Smak: Bardzo silna chlebowość znana z wersji filtrowanej. Niestety czuć niezbyt przyjemną goryczkę, której w filtrowanym nie było (mam dobre porównanie, bo filtrowane powtórzyłem sobie raptem godzinę wcześniej). Owszem, jest treściwsze od filtrowanego, ale muszę ocenić je niżej. [4] Wysycenie: Jak w Weizenie, przesadzone. [4] Opakowanie: Podobnie jak w testowanej przed paroma miesiącami wersji filtrowanej, etykieta dość spartańska, ale czytelna i pasująca do piwa. [4] Uwagi: Kupione w łódzkim Zofmarze. Sporo sobie obiecywałem po tym piwie, a okazało się gorsze niż wersja filtrowana... Moja ocena: [4.35]
__________________
What's the matter Lagerboy, afraid you might taste something? |
|
#156
|
||||
|
||||
|
Kolor: Złoto pomarańczowy, mętny [5]
Piana: Wysoka choć nieregularna na początku, bardzo szybko opada do dziurawego dywanika [2.5] Zapach: Intensywny, słodowy z silnym chlebowym akcentem, gdzieś w tle leciutka nuta cytrusowa. [4] Smak: Pełny i treściwy. Mocno słodowy z bardzo wyraźnie zaznaczoną chlebowością. Jest delikatna kwasowość, chciałoby się nieco wyraźniejszej goryczki. W finiszu wyczułem ciężką do zidentyfikowania kwaśno-gorzkawą nutę, najbardziej kojarzy mi się z... ogórkiem małosolnym, który jeszcze trochę musi w zalewie poleżeć (brzmi co najmniej dziwnie, prawda?). Nie przeszkadza mi to, wręcz czyni smak ciekawszym. [4] Wysycenie: Dobre, pod koniec trochę za niskie. [4] Opakowanie: Etykieta nie jest dziełem sztuki ale do samego piwa pasuje, informacje czytelne. Goły kapsel. [4] Uwagi: Kupione w Zofmarze za ok 2.80 (chyba za tyle, mam dużo pozycji na paragonie, nie pamiętam co dokładnie ile kosztowało:P) data spożycia 10.12.2009 Moja ocena: [3.9]
__________________
Nie mam problemu z alkoholem. Mam problem z pieniędzmi na alkohol. |
|
#157
|
||||
|
||||
|
Czekałem na to piwo do następnego sezonu ( latem do Warszawy nie dowozili) ale rozczarowałem się. to zupełnie coś innego niż degustowane poprzednio:
Zapach: lekko kwaskowy, słodowy, podobny do zapachu skórki świeżego chleba. Piana: było coś na początku, co zaraz, zniknęło. Barwa: jasny bursztyn, lekko zamglone, opalizujące. Smak: słodowy, chlebowy, ale zarazem wodnisty. Lekko słodkawy, kwaskowy, goryczka bardzo niska. Wysycenie raczej małe ale przyjemnie wyczuwalne w smaku. Mało ciała, dużo wody, prawie brak goryczki. Nie ma też jakiejkolwiek nutki drożdżowej, jakby mniej "naturalne". |
|
#158
|
|||
|
|||
|
Kolor: złoto - słomkowy, stosunkowo jasny [4]
Piana: Z początku nawet całkiem, całkiem się trzymała. Po chwili opadła, ale na jakieś 5 mm się trzyma [4] Zapach: Mocno słodowy, słodki, chlebowy. W tle odrobina kwasku i goryczki [4] Smak: Toż to istny chleb w płynie! Z chlebowym posmakiem miałem już do czynienia, ale raczej jako coś, co smak psuło. Tu gra on pierwsze skrzypce, i to całkiem ciekawie. Pozostałe smaki gdzieś tam w tle majaczą, nie wtrącając się do "wątku przewodniego" trunku [4.5] Wysycenie: Troszkę w smaku czuć, ale praktycznie nic nie widać [2.5]Opakowanie: Etykieta stylizowana na szare płótno. Troszkę zbyt skromna. [3.5] Uwagi: Warka z datą przydatności 25 XII 2009 Moja ocena: [4.1] |
|
#159
|
|||
|
|||
|
Warka do 15 II 2010 bardzo przeciętna. Gdybym nie wiedział co to za piwo obstawiałbym Grybów. Rózni się od pilsweisera nieco lepiej zaznaczoną goryczką, poza tym kompletny brak piany, piwo wcale nie bąbelkuje.
__________________
Moje ulubione: Nymburk, Zamkowy, Bierhalle, Svijany, Cerna Hora, Primator, Rychnov. |
|
#160
|
||||
|
||||
|
Kolor: Jasny bursztyn, taki żółtawy, oczywiście porządnie mętne. [4.5]
Piana: Obfita, leciutko przybrudzona, grubopęcheżykowa. Opada zdecydowanie za szybko zostawiając trochę śladów na szkle, na bieżąco odtwarza się cienki, dziurawy dywanik. [4] Zapach: Dość mało intensywny, kwaskowo - drożdżowy, przyjemnie orzeźwia. [4] Smak: Wyraźnie drożdżowy, orzeźwiająco kwaskowaty. Goryczka silna, ale szybko przemija, na finiszu dominują zbożowe akcenty. Bardzo treściwe. [4] Wysycenie: Zdecydowanie za duże - nieprzyjemnie szypie w ustach i strasznie sie odbija. [2.5] Opakowanie: Poniekąd ładne, ale aż do bólu proste etykiety. Są wszystkie dane o piwie, ale podane w suchej formie, zero inwencji. Goły kapsel. [3.5] Uwagi: Dobre piwo, może nie zachwyca ale warto spróbować. Tylko po kiego czorta sypią do niego cukier?! Data do 15.02. Moja ocena: [3.925]
__________________
Piwo, góry, jaskinie... tego mi trzeba! Czarny Browar Chorzowsko-Siemianowicki- już 9 warek! TomX edytował/a post 23-01-2010 o godz. 23:08. |
|
#161
|
|||
|
|||
|
Kolor: nieprzejrzysty, piwno-brązowawy [4]
Piana: trochę było na początku - do 2 cm potem szybko zniknęła... Tylko jakieś szczątki zostały na ściankach [2] Zapach: Zionie dobrym naturalnym piwkiem, czuć chmiel głównie i trochę jakby mokrego chlebka [4.5] Smak: Zostaje na podniebieniu, a z drugiej strony niezbyt nachalny, dobrze zbalansowany. Czuć mineralną piekarnianość z gładką goryczką, bardzo fajnie się komponującą. [4.5] Wysycenie: oj ubogo w tej materii, tylko trochę na początku [2] Opakowanie: Browarze Gościszewo!!! za 2-3 kraty waszych produktów zrobię wam lepszą Pod względem informacyjnym ok ale czytelność i ekspozycja do bani, choć przyznać trzeba że obrana kolorystyka pasuje do charakteru piwka [3]Uwagi: Moja 1 ocena. Kupione w rodzince, Warka do 16.03.2009. Zdecydowanie do powtórzenia ![]() Moja ocena: [4.025] |
|
#162
|
|||
|
|||
|
Dziś miałem okazję poraz kolejny skosztować piwka i muszę przyznać że zaniżyłem ocenę w kategorii piana i wysycenie... Tu należy sie 3 w przypadku wysycenia i przynajmiej 3,5 w pianie. Piwo z tej warki baaaaardzo mi smakuje
![]() |
|
#163
|
|||
|
|||
|
Kolor: Ciemny, bursztyn. Mętne jak przystało ma piwo niefiltrowane. [5]
Piana: Śnieżnoiała i drobnoziarnista, tworzy wysoką czapę i długo sie utrzymuje. [5] Zapach: Słodowo-chlebowy. Przyjemny. [4] Smak: Podobnie jak w zapachu dominują słodowo-zbożowe posmaki. Czuć świeżość piwa. Goryczka mało wyczuwalna. [4] Wysycenie: Średnio-wysokie. Odpowiednie dla pilsa. [4.5] Opakowanie: Z jednej strony przyjemne i stonowane, podkreślające naturalność piwa, z drugiej trąci leka amatorszczyzną. [3.5] Uwagi: Kupione za 4 złote w Rodzinc Bis. Partia z datą przydatności do ~16.03.2010. Moja ocena: [4.15] |
|
#164
|
|||
|
|||
|
Cytat:
![]() |
|
#165
|
|||
|
|||
|
Kolor: Ładny, słomkowy, mętny. [4.5]
Piana: Nie jestem znawcą piany, nie interesuje mnie to, jednak przyzwoicie jak dla mnie. [3.5] Zapach: W pierwszej chwili bardzo ładny zapach. Kilka różnych nut zapachowych się przedziera. [4.5] Smak: Dobre piwko. Czuć trochę takiej goryczki, której nie lubię aż tak, jednak zbożowe smaki ładnie wchodzą. Subtelne. Niektórzy mogą się przyczepić, że wodniste, jednak zależy od upodobań w danym dniu. Dzsiaj 4. [4] Wysycenie: Dla mnie ok. Nie lubię mega gazowanych. [4] Opakowanie: Etykieta średnia, prosta, bez zbędnych bajerów. [2.5] Uwagi: Plus. Jednak wolę Noteckie niep. Moja ocena: [4.075] |
|
#166
|
||||
|
||||
|
Kolor: mętny, ciemno-żółty [4,5]
Piana: gęsta, 3mm kożuszek utrzymuje się długo, idealna do tego typu piwa [5] Zapach: zboże, wyrazisty, niebo w nosie [5] Smak: zbożowy, lekka goryczka, doskonały [5] Wysycenie: jak najbardziej dopasowane [5] Opakowanie: proste aczkowlwiek oryginalne, przykuwa uwagę, zachęca do spróbowania, szkoda że nie ma firmowego kapsla [4] Uwagi: Piwo doskonałe, jedno z najlepszych jakie piłem w życiu, póki nie wyczerpię zapasów u dostawcy będę spożywał. Jedyne co czuję nieprzyjemnego to fakt ze to piwo ginie wśród koncerniaków. Chciałoby się spożywać tego typu piwka w piwnych ogródkach pod parasolkami, ech..... |
|
#167
|
||||
|
||||
|
Kolor: Bursztynowy, bardzo mętny. [5]
Piana: Na początku bardzo ładna, można podczas nalewania stworzyć ładną "czapę" niestety potem odpada do kilkumilimetrowej warstewki. [3.5] Zapach: Słodowo-chmielowy z dodatkiem aromatu chlebowego. [4] Smak: Pełne w smaku. Mocno słodowe ze słabą goryczką. Wyczuć można również słabą kwasowość oraz chlebowość. [4] Wysycenie: Podobne jak w pszeniczniakach, czyli za duże w tym wypadku. [3] Opakowanie: Prosta a zarazem bardzo ładna etykieta. Wszystkie parametry podane. [5] Uwagi: Moja ocena: [4] |
|
#168
|
||||
|
||||
|
Kolor: kolor przyzwoity, ja osobiscie preferuje nieco jasniejsze barwy
ale nie jest zle, prawie złoto [4]Piana: piana słaba, a na poczatku wyglada okazale, szybko opada [2.5] Zapach: nie wyroznia sie specjalnie. jak dla mnie za duzo troche goryczki czuc, a slod powinien byc bardziej wyrazisty [4] Smak: jak dla mnie ciut za gorzkie. [3.5] Wysycenie: co tu wiecej opisywac, przyzwoite. babelki pracuja calkiem przyjemnie [4.5]Opakowanie: opakowanie dosyc slabe, nie przylozyli sie producenci. Ledwo je zauwazylem na sklepowej półce [2]Uwagi: Powiem tak. Mimo tego, że jak dla mnie to piwo w smaku nie jest jakąś rewolucją, a cena jest zdecydowanie za wysoka (aż 3,70), to bylo dla mnie pożyteczne doświadczenie, gdyż nigdy wcześniej nie miałem okazji pić piwa niefiltrowanego tylko dlatego nie załuje ze je kupiłem ![]() Moja ocena: [3.575]
__________________
Piwo z rana jak śmietana |
|
#169
|
||||
|
||||
|
Mógłbyś wyjaśnić, w jaki sposób wyczuwasz goryczkę nosem?
__________________
What's the matter Lagerboy, afraid you might taste something? |
|
#170
|
||||
|
||||
|
Mnie bardziej ciekawi, skąd ją wytrzasnął w smaku.
Ale w sumie dawno niefiltrowanego Gościszewa nie piłem, bo zraziłem się po kilku kwasach.
__________________
Na paluchach oczy Po rozćmuchach. |
|
#171
|
||||
|
||||
|
Niestety, kolejna beznadziejna warka....sorry ale nie spojrzałem na datę... nie dopiłem nawet do połowy bo było po prostu kwaśne, reszta poszła w zlew
![]() |
|
#172
|
||||
|
||||
|
Zapewne to nie była beznadziejna warka, tylko beznadziejny transport i (lub) przechowywanie... A na datę w przypadku Gościszewa to trzeba patrzeć, a zwłaszcza w przypadku Niefiltrowanego. Wypić co najmniej tydzień przed terminem, a najlepiej dwa.
|
|
#173
|
||||
|
||||
|
Cytat:
ale póki co, na razie omijam niefiltrowane.... |
|
#174
|
||||
|
||||
|
Cytat:
Rada, że piwo należy wypić 2 tygodnie przed terminem jest cokolwiek śmieszna. Niech browar skróci datę przydatności. IMO takie postawy browarów należy piętnować, a nie patrzeć na nie przez palce i usprawiedliwiać dziadostwo i nabijanie klienta w but. Takie praktyki psują reputację wszystkim małym browarom.
__________________
browar kopyra - blog o piwie i piwowarstwie Najnowszy wpis: Kyritzer Mord und Totschlag z Neuzelle - 01.09.10 |
|
#175
|
|||
|
|||
|
Ja tego typu piwa staram się zawsze pić jedynie ze świeżej dostawy. I muszę przyznać, iż jest to najbardziej udany produkt gościszewskiego browaru.
|
![]() |
| Narzędzia | |
| Sposób wyświetlania | |
|
|
Podobne Wątki
|
||||
| Dyskusja | Autor | Dział | Odp. | Ostatnia odpowiedź |
| Ciechanów, Miodowe niefiltrowane | bleik | Piwo - konkretnie | 233 | Dzisiaj 03:13 |
| Gościszewo, Naturalne | ART | Piwo - konkretnie | 70 | 07-02-2010 23:50 |
| Lwowskie ciemne i niefiltrowane? | docent | Piwo - Gdzie | 5 | 29-05-2006 17:41 |
| Pasteryzowane niefiltrowane - jaki sens? | zythum | Piwo - ogólne | 16 | 07-02-2005 22:16 |
| Nie bijcie ale nie mogę znaleźć- Gdzie w Gdyni na Gościszewo | zythum | Poszukuję miejsca... | 12 | 29-08-2003 18:20 |
|
|