Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Marek-C
Wyświetlenie odpowiedzi
dylemat
Collapse
X
-
-
-
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Marek-C Wyświetlenie odpowiedzibo jest do dupy!
Żałosny jesteś.
50 warek zrobiłem w tym jedną medalową i nie mam problemów. Jak kogoś technika przerasta to trudno.Milicki Browar Rynkowy
Grupa STYRIAN
(1+sqrt5)/2"Nie ma (...) piwa, które smakowałoby wszystkim. Każdy browarnik, który próbuje takie przygotować, skazany jest na klęskę" - Michael Jackson
"Dobrzy ludzie piją dobre piwa" - Hunter S. Thompson
No Hops, no Glory :)
Comment
-
-
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Krzysiu Wyświetlenie odpowiedziA ty przestań się mądrzyć, bo za świeży na to jesteś.
ja wohl, oberstumbanfuhrer, czy jaki tam masz stopień w swoim wojsku.Milicki Browar Rynkowy
Grupa STYRIAN
(1+sqrt5)/2"Nie ma (...) piwa, które smakowałoby wszystkim. Każdy browarnik, który próbuje takie przygotować, skazany jest na klęskę" - Michael Jackson
"Dobrzy ludzie piją dobre piwa" - Hunter S. Thompson
No Hops, no Glory :)
Comment
-
-
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Infam Wyświetlenie odpowiedziWybaczcie, nie chce mi się polemizować nad wyższością Świąt Wielkanocnych nad Świętami Bożego Narodzenia ale jak jakiś adept czyta "the best" to przyjmie to "na poważnie". Żeby pisać "the best" trzeba poprzeć to jakimiś testami, porównaniami funkcjonalności tego i owego. Ja takowe przeprowadziłem z konieczności, oplot nie dawał rady i musiałem się ratować rurkami, które załatwiły sprawę w 30-40 min. (w przeciwnym wypadku filtracja trwałaby kilkanaście godzin). Oczywiście nie we wszystkich przypadkach różnica będzie aż tak zauważalna. Niemniej jednak zaryzykuję stwierdzenie, że oplotek tak się ma do rurek jak wiaderka BA do oplotu.Save water, drink beer ...
http://www.parowozy.com.pl/
http://www.kamery.wolsztyn.pl/
https://www.facebook.com/pages/Browa...10?ref=profile
Comment
-
-
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika przemo70 Wyświetlenie odpowiedziPowiem ci kolego tyle że robię warki po 80 l, między innymi filtrowałem taką ilość pszeniczniaka i srajwężyk nigdy mnie nie zawiódł a rurka mój drogi zapychała się jak cholera
Przełożyłem z powrotem do garnka, włożyłem filtrator z ponacinanych rurek i filtracja przeszła bez większych problemów.
Dlaczego? Nie mam pojęcia. Być może ciężar takiej ilości zacieru gniecie wężyk. Może za wysoki poziom w fermentorze? Może gdybym wężyk włożył do garnka i zaciągnął to też by poszło równie dobrze jak przez filtrator z ponacinanych rurek? Nie wiem. Ale od tamtego przypadku już nie kombinuję i większe warki filtruję przez filtrator z rurek.
Reasumując ja mam takie doświadczenia: ok 4-6kg zasypu - filtrator z oplotu zachowuje się bez problemu. Przy zasypie >10kg już może być różnie...
Comment
-
-
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Stasiek69 Wyświetlenie odpowiedziA mnie oplot zawiódł. Właśnie przy pszeniczniaku. Ok 10,5kg zasypu. Pół na pół pilzneński i pszeniczny. Próba filtracji wężykiem (zacier przełożony do fermentora z kranikiem): poleciało jakieś 3-5l i dalej już tylko kapało.
Przełożyłem z powrotem do garnka, włożyłem filtrator z ponacinanych rurek i filtracja przeszła bez większych problemów.
Dlaczego? Nie mam pojęcia. Być może ciężar takiej ilości zacieru gniecie wężyk. Może za wysoki poziom w fermentorze? Może gdybym wężyk włożył do garnka i zaciągnął to też by poszło równie dobrze jak przez filtrator z ponacinanych rurek? Nie wiem. Ale od tamtego przypadku już nie kombinuję i większe warki filtruję przez filtrator z rurek.
Reasumując ja mam takie doświadczenia: ok 4-6kg zasypu - filtrator z oplotu zachowuje się bez problemu. Przy zasypie >10kg już może być różnie...Save water, drink beer ...
http://www.parowozy.com.pl/
http://www.kamery.wolsztyn.pl/
https://www.facebook.com/pages/Browa...10?ref=profile
Comment
-
-
Ja kupiłem worek zacierny, bo musiałem robić warki, kumple naciskali, bo warzymy w sumie w firmie i mnie wyznaczono decyzją zarządu na "warzelnianego": kazano mi opanować teorie i praktykę Co robię z przyjemnością.
Na tym etapie worek zacierny jako filtr się sprawdza. Filtracja przechodzi szybko. Całość zajmuje około 30 minut. Zapewne zbyt szybka filtracja nie jest zaletą, filtrat jest jednak dosyć klarowny: po filtracji początkowej złoże się osadza i nieźle filtruje.
Comment
-
-
Z postów powyższych wynika, że filtratora z oplotu nie daje się tak łatwo rozgryźć Można by przenieść kilka postów do tamtego wątku.
W sumie to fajne, że jeden używa kadzi BA, drugi wężyka, inny ponacinanej rurki, czy worka i każdemu piwo wychodzi, ale to chyba nie było tematem tego wątku ?
Comment
-
-
Cóż, masz rację.
Aczkolwiek moim zdaniem worek zacierny jako filtr to najszybsze, najprostsze wyjście, no i mało ryzykowne: zawsze powinno filtrować. Szczególnie, jak ktoś jest mało doświadczony. Wiąże się z nim małe ryzyko niepowodzenia. Całkiem dobrze poradził sobie z Old Ale, w którym miałem sporą ilość dodatków niesłodowanych, prawie 1 kg płatków błyskawicznych. Otwarta pozostaje kwestia jakości filtratu: szybko się filtruje i według niektórych opinii przedostaje się do niego zbyt dużo np. mąki ze słodu.
Z drugiej strony "sraczwężyk" czy rurka wydaje mi się najbardziej optymalnym rozwiązaniem: jest od razu w kadzi zaciernej - nie ma zamieszania z przelewanie, rozlewaniem dookoła. Dlatego właśnie przymierzam się do zmiany, zaś worek będzie zawsze wisiał na haku na wypadek nieoczekiwanych problemów z nową solucją.Ostatnia zmiana dokonana przez Coldleon; 2009-01-20, 11:14.
Comment
-
-
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Coldleon Wyświetlenie odpowiedziCóż, masz rację.
Aczkolwiek moim zdaniem worek zacierny jako filtr to najszybsze, najprostsze wyjście, no i mało ryzykowne: zawsze powinno filtrować. Szczególnie, jak ktoś jest mało doświadczony. Wiąże się z nim małe ryzyko niepowodzenia. Całkiem dobrze poradził sobie z Old Ale, w którym miałem sporą ilość dodatków niesłodowanych, prawie 1 kg płatków błyskawicznych. Otwarta pozostaje kwestia jakości filtratu: szybko się filtruje i według niektórych opinii przedostaje się do niego zbyt dużo np. mąki ze słodu.
Z drugiej strony "sraczwężyk" czy rurka wydaje mi się najbardziej optymalnym rozwiązaniem: jest od razu w kadzi zaciernej - nie ma zamieszania z przelewanie, rozlewaniem dookoła. Dlatego właśnie przymierzam się do zmiany, zaś worek będzie zawsze wisiał na haku na wypadek nieoczekiwanych problemów z nową solucją.Save water, drink beer ...
http://www.parowozy.com.pl/
http://www.kamery.wolsztyn.pl/
https://www.facebook.com/pages/Browa...10?ref=profile
Comment
-
-
Witam, dość mono zamieszane w kotle, wiem ze brew-kit to nie jest to czym można się pochwalić, ale jak na poczatki to znajomi chwalili sobie i prosili o wiecej, zawsze dodaje ekrtrakt slodowy z proszku co zmieniło smak w porównaniu z pierwszą warką.
Podoba mi sie metoda czegoś prostszego - niz zacieranie co tutaj koledzy pisali.
To wszystko jest podyktowane ograniczonym miejscem i budzetem - a zapewniam, że nie omieszkałbym spróbować.
Poza tym zona chyba by mnie z tym garnkiem wyrzuciła na na bruk.
Nie chce robić na razie niepotrzebnego zamieszania.
Wiem, że na względy ekonomiczne się nie patrzy bo to hobby , ale opisana metoda jest kosztowna ? Chodzi o surowce.
Pozdrawiam
Comment
-
-
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Coldleon Wyświetlenie odpowiedziJa kupiłem worek zacierny, bo musiałem robić warki, kumple naciskali, bo warzymy w sumie w firmie i mnie wyznaczono decyzją zarządu na "warzelnianego": kazano mi opanować teorie i praktykę Co robię z przyjemnością.
Po przeczytaniu tych postów wyszło, że każdy ma dobry sposób na warzenie i dobre piwo, a NASZE Browarki podlegają ciągłym modyfikacjom (oczywiście in plus).
Ja zaczynałem od Brew-kitów (x2) i emaliowany 20 l garnek, następnie podstawowy zestaw BA, a ostatnio miałem 5 fermentorów w pracy i jeszcze bym coś uwarzył
Bez pośpiechu na wszystko przyjdzie czasPiwo jest dowodem, że Bóg nas kocha i pragnie naszego szczęścia.
Beniamin Franklin
Comment
-
-
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika maroxan Wyświetlenie odpowiedziPoza tym zona chyba by mnie z tym garnkiem wyrzuciła na na bruk.
Pozdrawiam
Na początek polecam Miód Chmielony: http://www.browar.biz/forum/showthread.php?t=78711
Wykonanie podobne jak z Brew-kitu, cicha nie potrzebna, nic do refermentacji nie dodajesz, i trzeba pic szybko, żeby butelek nie rozwaliłoPiwo jest dowodem, że Bóg nas kocha i pragnie naszego szczęścia.
Beniamin Franklin
Comment
-
Comment