Pogoniarz napisał(a)
Miałem cały,ale tak "popaliłem sobie łapki"biorąc je,że za możliwość kąpieli przez pięć minut w jeziorze oddałem Kangurowi
Miałem cały,ale tak "popaliłem sobie łapki"biorąc je,że za możliwość kąpieli przez pięć minut w jeziorze oddałem Kangurowi

Kto się przykolegował do tych podstawek, przyznawać się po dobroci

Muszę się pochwalić, że w drodze powrotnej w knajpie o nazwie już zapomnianej zdobyłem drogą wymiany od zawianego barmana szklaneczkę z Czarnkowa

Comment