Rozumiem racje rodziców. Rozumiem racje organizatorów. Rozumiem racje tych, którzy chcą się narąbać.
Ale skoro takie są reguły, to trzeba się ich trzymać, zwłaszcza że nie widać woli większości aby je zmienić.
Zróbmy ankietę "z dziećmi czy bez dzieci". Jak poznamy jej wyniki, ustalimy reguły na zlot 2006. Tylko coś mi mówi, że jeżeli najazd dzieciaków okaże się realny, zlotu nie będzie.
Zythum, wiem, że jesteś z przekonania anarchistą, ale jak na razie obowiązuje w Polsce prawo, które zabrania między innymi wystawiania dzieci na gorszące widoki. I to nie jest prawda, że rodzice z dziećmi mogą "wszystko" - nie mogą ich ugotować i zjeść, sprzedać w niewolę, wystawić na imprezę seksualną dla pedofilów, zmusić do pracy zarobkowej itp. Nie przesadzaj z tą wolnością, bo stare przysłowie mówi, że wolność każdego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna wolność innego człowieka.
Niestety stało się to, czego się obawiałem - argumentem w przetargu stała się moja obecność na zlocie. Przecież to idiotyczne !!! Mogę chociażby trafić do więzienia - i co - przestaniecie organizować zloty? Rozmawiajmy o poważnych sprawach, bo temat jest poważny i wymaga jednorazowego, ostatecznego rozstrzygnięcia. Wiem, jakiego, tylko nie wszyscy chcą to zrozumieć.
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika e-prezes
być może tak, ale nie zapamiętała mi się jego twarz, stąd taki wniosek.
No tak, E-prezes ma problemy z twarzami, mnie też nie poznał w Żywcu "bo nie miałam nicka na koszulce"
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika e-prezes
teraz już wiem dlaczego nie bardzo mi się chce jechać na zlot. jeśli celem zlotu/spotkania/innej forumowej imprezy jest narąbanie się to rzeczywiście udział w takich imprezach jest zgoła nie na miejscu nie tylko dla dzieci.
A teraz to już przeginasz Celem zlotu nie jest narąbanie się, aczkolwiek czasem tak po prostu niektórym wychodzi
Marusiu nie ma wolności w połowie ani w jednej czwartej i dlatego ja nie wiedzę różnicy pomiędzy zakazem bycia dzieci a zakazem przyjazdu ludziom owłosionym.
I poc o ten agresywny ton. Czy nie można mieć innych poglądów jak konserwatywne w tym kraju aby nie być atakowanym od razu? Ja tylko zaproponowałem DYSKUSJĘ na ten temat. Chyba ze TRZY razy pisałem, że regulaminu trzeba przestrzegać jeżeli już jest więc tym bardziej nie rozumiem ostrego tonu bo ja NIE namawiam do przyjeżdżania z dziećmi wbrew regulaminowi ja TYLKO postawiłem pytanie - czy taki regulamin jest dobry?
Spytać już nie wolno?
ps. Szkoda, że masz takie kiepskie mniemanie o mnie i nie wiem co rozumiesz pod pojęciem rozpierducha? Różnica między wcześniejszymi zlotami byłaby tylko JEDNA - ja pozwoliłbym przyjechać rodzinom z dziećmi. I myślę, że moja postawa jest lepsza - od stawiania spraw na ostrzu noża. Jak będą dzieci to ja nie jadę i już. ALbo jak zythum zorganizuje zlot to ja nie jadę. To trochę brzmi jak szantaż.
ps.2 spytaj ludzi na minizlocie czy różnił on się drsatycznie od zlotu, czy była jakaś specjalna zythumowa rozpierducha itp.
To inaczej miało być, przyjaciele,
To nie o to walczyliśmy, burząc mur,
Nie ma pracy, nie ma chleba, próżny trud!
Czy naprawdę aż tak wiele chcemy?
Chleba i pracy chcemy! Pracy i chleba!
Rządzący światem samowładnie
Królowie banków, fabryk, hut
Tym mocni są, że każdy kradnie
Bogactwa, które stwarza lud.
Zróbmy ankietę "z dziećmi czy bez dzieci". Jak poznamy jej wyniki, ustalimy reguły na zlot 2006. Tylko coś mi mówi, że jeżeli najazd dzieciaków okaże się realny, zlotu nie będzie.
Nie zgadzam się. To nie jest kwestia do poddawania pod głosowanie. O tym decydują organizatorzy. Koniec. Kropka.
(...)
Osobiście uważam jednak go za niedobry bo co dzisiaj nie wpuszczamy z dziećmi a jutro MNIE (albo Krzysiu nie przyjedzie) bo nie postanowice nie zapraszać osób o lewicowych poglądach, a nastepnego roku przestaniemy zapraszać (albo Krzysiu nie przyjedzie) owłosionych na rękach???(...)
Zythumku drogi, czyś Ty czytał regulamin Forum?
- nie ma tam nic o poglądach;
- nie ma tam nic o owłosieniu;
- JEST natomiast wzmianka na temat wieku forumowiczów....
Dlatego właśnie net przenosząc w real - spodziewamy się tylko i wyłącznie osób DOROSŁYCH.
PS. A wracając do wycieczek osobistych
Na forum Iron zachowuje się poprawnie, w realu zaś nie zawsze - to prawda. Czy jednak uważasz, że dzieci tego powinny słuchać? Bo mi się wydaje, że nie. Dorosły najwyżej stwierdzi, że z chamem ma do czynienia i pójdzie gadać z innymi, a dziecko - wysłucha i zapamięta to bardzo, ale to bardzo dokładnie...
PS. 2 - Minizlot janowski zorganizowany był rzeczywiście po mistrzowsku
Tylko dzieci sobie tam nie przypominam...
...
A teraz to już przeginasz Celem zlotu nie jest narąbanie się, aczkolwiek czasem tak po prostu niektórym wychodzi
...i niechcący wchodzi w krew ja po prostu nie lubię tracić panowania nad sobą, a chlanie ma to do siebie, że prędzej czy później przychodzi ten moment. między innymi po to tacham ze sobą siostrę, co by mnie pilnowała, bo jak się kończy picie bez opieki to pamiętam choćby ze Spotaknia Kolekcjonerskiego w W-wie.
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika e-prezes
...i niechcący wchodzi w krew ja po prostu nie lubię tracić panowania nad sobą, a chlanie ma to do siebie, że prędzej czy później przychodzi ten moment. między innymi po to tacham ze sobą siostrę, co by mnie pilnowała, bo jak się kończy picie bez opieki to pamiętam choćby ze Spotaknia Kolekcjonerskiego w W-wie.
Nie wszyscy mają taki problem jak Ty i potrafią sami się kontrolować
wracając do kwestii ewentualnego innego ośrodka dla rodziny - w tym roku jest to niemożliwe - innego ośrodka w okolicy po prostu nie ma, więc ta kwestia jest zamknięta - NIELETNIM WSTĘP WZBRONIONY.
No ale to tez kwestia do zorganizowania
a jak się komuś nie podoba organizacja np. tegoroczna (podkreślam NP. ) to może sam zorganizować... i jako organizator ustalić własne zasady.
No i przychylam się do Marusi - żadnych ankiet na ten temat.
Nie zgadzam się. To nie jest kwestia do poddawania pod głosowanie. O tym decydują organizatorzy. Koniec. Kropka.
Taa, a jak organizator pozwoli dzieciom przyjechać to Marusia, a za nią inni nie pojadą i albo zlot się nie odbędzie, albo będą dwa zloty, prawda? Dla mnie to jest naprawdę czysta postać szantażu. Teoretycznie można zrobić zlot z dziećmi ale wywoła to poważną awanturę, w najlepszym wypadku a w najgorszym zlotu nie będzie.
Rzeczywiście szerokie pole do negocjacji, dyskusji i kompromisu
To inaczej miało być, przyjaciele,
To nie o to walczyliśmy, burząc mur,
Nie ma pracy, nie ma chleba, próżny trud!
Czy naprawdę aż tak wiele chcemy?
Chleba i pracy chcemy! Pracy i chleba!
Rządzący światem samowładnie
Królowie banków, fabryk, hut
Tym mocni są, że każdy kradnie
Bogactwa, które stwarza lud.
Comment