Trzeba Grotheskowi wybaczyć, pewnie nażarł się aspartamu przez przypadek i bredzi 
Jeśli juz chodzi o zaangażowanie, to należałoby wspomnieć o piwowarach domowych, którzy bezinteresownie przekazują swoje piwo, żeby goście giełdowi nie musięli ze łzami w oczach przełykać piw "sponsorowanych"



Comment