Chciałabym podziękować przede wszystkim Jerzemu za cieple przyjęcie i udostępnienie miejsca na podłodze.
Oraz Pogoniażowi za prawdziwe "przywiązanie" i spacery z rana.
Reszcie forumowiczów dziękuję za dobre słowa.
Jest tylko jedno Ale...BYŁAM W SPIŻU I NIE WYPIŁAM ANI ŁYKA PIWA!
Lwów zawsze polski,Bytom zawsze niemiecki.
1 FOLKSDOJCZ BROWARU :D
Da seufzt sie still, ja still und flüstert leise:
Mein Schlesierland, mein Heimatland,
So von Natur, Natur in alter Weise,
Wir sehn uns wieder, mein Schlesierland,
Wir sehn uns wieder am Oderstrand.
Comment