Był sobie onegdaj bardzo dobrze prosperujący sklep we Wrocku, prowadzony przez ojca i syna. Do czasu... Nie przyjęli miłych chłopców na ochronę więc najpierw spłonął im samochód, potem ktoś pobił syna, potem mięli propozycję nie do odrzucenia. I sklepu już dawno nie ma...
Moi bardzo bliscy założyli sobie przekąskowy bar, bez alkoholu...
Obroty były niskie więc wprowadzili piwo. Po dwóch miesiącach pojawili się chłopcy...
Moi bardzo bliscy założyli sobie przekąskowy bar, bez alkoholu...
Obroty były niskie więc wprowadzili piwo. Po dwóch miesiącach pojawili się chłopcy...
Comment