W drodze powrotnej z giełdy, zaszliśmy razem z Mareksem i Polanką do kultowej knajpy "****".
Oczywiście delektowaliśmy się górowskim Szwejkiem i muszę powiedzieć, że piwko nam smakowało
. Takie są moje odczucia po pierwszym spotkaniu z górowskim piwem
.
Oczywiście delektowaliśmy się górowskim Szwejkiem i muszę powiedzieć, że piwko nam smakowało

