Pizzeria "Daria", Rynek
Ładne, nieduże pomieszczenie, kilka stolików, wystrój ciepły - żółcie i beże, całość nowoczesna, zachęcająca do wejścia. A te zapachy ...
Przed wejściem ogródek "Piasta", trzy duże parasole, kilka stołów, drewno + drut stalowy czarny, ławki dwuosobowe do tego, całkiem wygodne. Całość okolona stalowym płotkiem z drewnianymi wstawkami. Rolbar ustawiony dość dziwnie - w sumie blokuje wejście, trzeba go wymanewrować, żeby zająć miejsce przy stole.
Piwo "Piast" - 3,50/0,5.
Ogólne wrażenie psuje brak drewnianego podestu, daje to efekt tymczasowości. Na obsługującą panienkę trzeba dość długo czekać. I rzecz najważniejsza - stoły niestety nie powycierane, upaprałem sie popiołem z petów.
Ładne, nieduże pomieszczenie, kilka stolików, wystrój ciepły - żółcie i beże, całość nowoczesna, zachęcająca do wejścia. A te zapachy ...
Przed wejściem ogródek "Piasta", trzy duże parasole, kilka stołów, drewno + drut stalowy czarny, ławki dwuosobowe do tego, całkiem wygodne. Całość okolona stalowym płotkiem z drewnianymi wstawkami. Rolbar ustawiony dość dziwnie - w sumie blokuje wejście, trzeba go wymanewrować, żeby zająć miejsce przy stole.
Piwo "Piast" - 3,50/0,5.
Ogólne wrażenie psuje brak drewnianego podestu, daje to efekt tymczasowości. Na obsługującą panienkę trzeba dość długo czekać. I rzecz najważniejsza - stoły niestety nie powycierane, upaprałem sie popiołem z petów.