Uff, wreszcie udało mi się zresetować hasło do browar.biz, bardzo dawno tu nie byłem.
Cóż mam powiedzieć? Nie mam nic na swoją obronę.
Perłyfan z grubsza opisał moje zachowanie tego feralnego dnia, na początku dnia pracy.
Było ono nieprofesjonalne za co przepraszam perłyfana i jego znajomych, bo wydaje mi się, że nie był tego dnia sam w Czeskiej Baszcie tuż po jej otwarciu. Ze swojej strony do przeprosin mogę dorzucić przy następnej wizycie w Baszcie jakiś ciekawy piwny prezent.
Tłumaczyć się nie ma co. Czy to 6 lat pracy w jednym miejscu, czy to brak dłuższego wypoczynku od tej pracy, czy rozdrażnienie rozpoczętą dietą, to wszystko nieistotne.
Teraz, kiedy już nie jesteśmy sami w Warszawie bo jest z 50 innych multitapów rozsianych niemalże po wszystkich dzielnicach miasta a w lecie brzegi Wisły pękają w szwach od "konsumujących", powinno mi tym bardziej zależeć.
W końcu przecież chodzi o to, że nieważne jak o Tobie mówią, ważne żeby mówili...dobrze.
W Warszawie (poza Czeską Piwiarnią i Shot Gunem, Karczmą i kilkoma może jeszcze miejscami gdzie można coś dobrego wypić) wszędzie jest dramatycznie drogo.
Przez 20 lat wyjazdów do Czech z różną częstotliwością i w różne regiony, kuchnia czeska stała się moją jedną z ulubionych. W zasadzie jest w pierwszej trójce. Uwielbiam te tłuste potrawy z knedlikami, chleb z kminkiem i zakąski do piwa. Nawet unowocześnianie tej kuchni przez niektórych...
Tak jak w tytule. Przeglądając ostatnio czeską stronę natknąłem się na zdjęcia z browarów. Ta strona to: http://www.zpravy.pivovary.info/?page_id=6458
W sumie to nic w tym dziwnego nie ma, ale przypadkiem odnalazłem tam moje zdjęcia wklejane do galerii browar.biz . Ktoś je sobie po prostu...
Comment