Gdańsk, Szafarnia 9, Brovarnia

Collapse
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Antylop
    replied
    "Piw specjalnych" w Brovarni już nie będzie
    Rozmawiałem dziś z Michałem Saksem i taką nieciekawą informację mi przekazał.
    Uzasadnieniem jest wyższy koszt produkcji i dezorganizacja pracy - moim zdaniem wielka szkoda.
    Została jeszcze końcówka ostatniego piwa specjalnego - Milk Stouta.

    Leave a comment:


  • MLT
    replied
    Byłem wczoraj około 13:30 i milk stout był dostępny, a nie było ciemnego.

    Leave a comment:


  • Antylop
    replied
    Wczoraj odwiedziłem Brovarnię (dokładnie to lobby hotelowe).
    Poprosiłem o Milk Stout (zawsze przynoszą mi z Brovarni) ale przyszedł Michał i stwierdził, że akurat myją instalację.
    Poprosiłem więc o ciemne i ku mojemu zdziwieniu poprawiło się - wydaje się mieć więcej "ciała" i mniej posmaków palonych co mi pasuje Polecam.

    Leave a comment:


  • Antylop
    replied
    Milk Stout

    Od wczoraj dostępny "Milk Stout".
    Moim zdaniem smaczny (minus to szybko redukująca się piana).

    Leave a comment:


  • Komar_Pafnucy
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pendragon
    A ja, jak już raz na rok się tam wybiorę, to siadam przy barze i piwo zaraz ląduje przede mną.
    Tak właśnie zrobiłem kiedy ostatnio tam byłem, chyba nawet za twoją radą z forum, i byłem zadowolony.

    Leave a comment:


  • ART
    replied
    Nie był to kwasiżur nienadający się do picia, jednak skarpety i odrobina kiszonki była wyczuwalna mimo że blachy nie posiadam

    Leave a comment:


  • Pendragon
    replied
    No dobra, światek piwny jest przewrażliwiony na swoim punkcie, więc zawczasu skoryguję
    W rurach MOGŁO być piwo z poprzedniego dnia, to moje przypuszczenia (do których mam prawo), nie mam żadnej wiedzy na ten temat

    Leave a comment:


  • docent
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pendragon
    3 minuty po otwarciu w rurach musiało być z poprzedniego dnia.
    No to niezła żenada

    Leave a comment:


  • Pendragon
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika ART
    Byliśmy o 13:03 w sobotę (...)
    A piwo jasne może dostaliśmy specjalnie refermentowane w przewodach od dnia poprzedniego.
    I tak to zapewne wyglądało. Kiedyś załapałem się na 1,5 kufla wędzonego. W tankach się już skończyło, ale w rurach jeszcze było. 3 minuty po otwarciu w rurach musiało być z poprzedniego dnia.

    Leave a comment:


  • ART
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pendragon
    A ja, jak już raz na rok się tam wybiorę, to siadam przy barze i piwo zaraz ląduje przede mną.
    ART kiedy ty tam byłeś? W sobotę przed 16-tą w jasnym nie odczułem żadnych skarpet i tego typu. Piwo było dość nudne, pod koniec męczące, ale wad nie miało.
    Byliśmy o 13:03 w sobotę, niestety nie zadzwoniłeś do nas po tym gdy stwierdziłem brak Twojego numeru w telefonie chcąc wcześniej zadzwonić do Ciebie

    A piwo jasne może dostaliśmy specjalnie refermentowane w przewodach od dnia poprzedniego.
    Ostatnia zmiana dokonana przez ART; 2013-11-26, 08:43.

    Leave a comment:


  • filipgun
    replied
    Jak idę sam to siadam przy barze, ale z rodziną albo grupą 8 osób jest to raczej ciężkie

    Leave a comment:


  • Antylop
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pendragon
    A ja, jak już raz na rok się tam wybiorę, to siadam przy barze i piwo zaraz ląduje przede mną.
    ART kiedy ty tam byłeś? W sobotę przed 16-tą w jasnym nie odczułem żadnych skarpet i tego typu. Piwo było dość nudne, pod koniec męczące, ale wad nie miało.
    To też dobry pomysł (zajęcie miejsca przy barze).
    Co do piwa, znów muszę się zgodzić z opinią

    Leave a comment:


  • Antylop
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika filipgun
    zależy od kelnera/kelnerki ja co pójdę to loteria: albo długo albo szybko
    Żeby nie czekać zbyt długo na obsługę, trzeba być stałym (znanym obsłudze) klientem
    Choć ostatnimi czasy rzadko tam przychodzę (premiery nowych piw) to nigdy nie czekałem zbyt długo.

    Leave a comment:


  • Pendragon
    replied
    A ja, jak już raz na rok się tam wybiorę, to siadam przy barze i piwo zaraz ląduje przede mną.
    ART kiedy ty tam byłeś? W sobotę przed 16-tą w jasnym nie odczułem żadnych skarpet i tego typu. Piwo było dość nudne, pod koniec męczące, ale wad nie miało.

    Leave a comment:


  • filipgun
    replied
    zależy od kelnera/kelnerki ja co pójdę to loteria: albo długo albo szybko

    Leave a comment:

Related Topics

Collapse

Przetwarzanie...