Kolor: Lekko zamglony bursztyn. [4.5] Piana: Średnio obfita, jasnobeżowa, dość drobne pęcherzyki, choć niejednolite, całkiem trwała, delikatny lacing. [3.5] Zapach: Niewyraźna mieszanka owoców tropikalnych i żywicy, trochę słodu, karmel, odrobina diacetylu, delikatny akcent cebulowy, średnio intensywny, nie odrzuca, ale przyjemności z wąchania nie mam. [3] Smak: Ameryka pod postacią grejpfruta i żywicy, wyraźny karmel, trochę słodkie, goryczka średnia(może lekko ponad), tępa, lekko ściąga i zalega, średnie ciało, trochę mdłe w smaku. [3] Wysycenie: Średnio-wysokie - z początku trochę za wysokie, potem już może być. [3] Opakowanie: Pełny skład, ładna etykieta pasująca do stylu, tylko tego brodacza bym usunął. [4] Uwagi: Słabe piwo, trochę wadliwe, dość ciężko idzie, ale od biedy da się wypić. W tym przypadku przeniesienie receptury domowej do większego browaru nie wyszło. Warka do 07.12.2017.
Kolor: Bursztynowy zmętniony. [4] Piana: Kremowa, drobna, średniowysoka i trwała. [4] Zapach: Owoce, chmiel i jakiś niezbyt świeży powiew, który sporo psuje. [3] Smak: Goryczka konkretna, ale nieprzesadzona. Do tego karmel, owoce i delikatny chmiel. [4] Wysycenie: Średnie. [4] Opakowanie: Kompletnie nijakie, dawno nie oglądałem takiej cienizny... [3] Uwagi: Smaczne piwo, bez nachalnych i dominujących cytrusów.
Kolor: Ciemnobursztynowy, mętny. [4] Piana: Wysoka, trwała, ładnie oblepia szkło. [4.5] Zapach: Lekko cytrusowy, ledwo wyczuwalny. [2.5] Smak: Biszkoptowa słodowość, karmel, cytrusy i czerwone jabłko. Cytrusowa chmielowość (w tle) i sucha, cytrusowo-ziołowa goryczka. [3.5] Wysycenie: Niskie. [4] Opakowanie: Trochę nijakie, minus za "ukrywanie" nazwy browaru drobnym druczkiem przy składzie, powinno być jakieś logo czy chociaż napis na froncie etykiety. [3] Uwagi: Data do 7.12.2017, ale poleżało kilka miesięcy w lodówce i chyba to czuć. Na wierzch wychodzą nuty odsłodowe i czerwone jabłuszka. Goryczka średnia, trochę sucha i ściągająca, ale bez przesady.
Tym razem również od piątku, ale dopiero od 16:00, choć o 17:00 niektórzy byli na etapie "chmielenia." Gdzieś z boku Lord Jack'a coś tam ponastawiane, na głównej płycie Rynku, tylko takie postojówki, stolik wysoki, postaw se piwo i stój jak ten... prezes. Nie ma gdzie opłukać...
Browar na terenach... browaru Plzeňský Prazdroj należącego do Asahi i jest projektem należącym do tegoż browaru.
Znajduje się w historycznym budynku dawnej elektrowni dostarczającej prąd do Prazdroja, która została wyłączona z użytkowania w l. 90 XX w.
Czyli taki kraft postawiony...
Comment