Kolor: ciemna żółć, mętne [3.5] Piana: ecru, drobna, dość zwarta, po jakimś czasie spadek i powolne rozwarstwianie [3.5] Zapach: lekki, zbożowo-bananowy [3.5] Smak: w miarę pełne ale pełnia podczas picia rozwadnia się, mocne bananowe nuty, trochę chlebka ale całość psuł kwaskowaty posmak zabijający skutecznie wszystkie inne smaki, piwo w terminie, połowa wylana [1.5] Wysycenie: trochę za duże [3] Opakowanie: jako, że kontraktowców z reguły nie kupuję, to tu popełniłem wyjątek ze względu na warszawskie klimaty, etykieta fajna, firmowy kapsel [4] Uwagi: Beznadzieja, czy kontraktowiec zwraca kasę za kiepskie piwo? Kupione w knajpie za 12 zł
Ostatnia zmiana dokonana przez becik; 2019-01-16, 23:01.
Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostanie ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju - Hans Frank 14.12.1943http://zamkidwory.forumoteka.pl
Comment