Ze 300 lat już chyba nie piłem, nie licząc oszukanych z Jebdronki. Skusiłem się na delikatesowy butelkowy pełny 10.07.2018, 4,70 za 2. Wizualnie to tam zmian nie będzie. W aromacie dość słodowe i nawet chmiel można wyczuć. Nuta dolna lekko maślana, ale i wanilią zaciąga. W smaku dość pełne, goryczka czysta, na finiszu. Jednak Żywiec z Żywca to nie Żywiec z Biedronki (swoją drogą, jak owad może wytwarzać słód???) chce się Ż

Comment