Wszystko piękne, ładne, naprawdę ciekawe tylko dlaczego zupełnie nic nie napiszesz nawet pobieżnie o smaku każdego piwa z osobna?
Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostanie ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju - Hans Frank 14.12.1943http://zamkidwory.forumoteka.pl
ano też uważam, że pieknie, ładnie i naprawdę ciekawie. A nie napiszę nic na temat każdego piwa z prostej przyczyny. W Chinach byłem juz jakiś czas temu i po prostu nie pamietam smaku poszczególnych piw, których wypiłem tam całe morze. Nie prowadziłem zadnych notatek co do cech poszczególnych rodzajów. Dysponuję natomiast dużą ilością zdjęć. Chciałem je pokazać i może ktoś kto je pił mógłby się wypowiedział na ten temat. No ale , jeżeli zdjęcia to za mało, to nic na siłę...
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika kopernoker
ano też uważam, że pieknie, ładnie i naprawdę ciekawie. A nie napiszę nic na temat każdego piwa z prostej przyczyny. W Chinach byłem juz jakiś czas temu i po prostu nie pamietam smaku poszczególnych piw, których wypiłem tam całe morze. Nie prowadziłem zadnych notatek co do cech poszczególnych rodzajów. Dysponuję natomiast dużą ilością zdjęć. Chciałem je pokazać i może ktoś kto je pił mógłby się wypowiedział na ten temat. No ale , jeżeli zdjęcia to za mało, to nic na siłę...
e tam same zdjęcia wystarczą, lepsze to niż nic, a chińskie piwa to jednak egzotyka.
Na tej podstawie można zamieścić całą masę fotek i piw.
Jeśli taka będzie wola większości to moge dorzucić jeszcze kilka piw z Chin "bez opisów smakowych".
Nim znalazłem browar.pl/biz piłem total egzotyki nie do odtworzenia: dwa piwa z Amerykańskich Wysp Dziewiczych, nie umieszczałem opisu bo pamietam tylko, ze jedno było jaśniejsze drugie ciemniejsze (Blackbeard ale + z drugiego browaru, nawet nazwy nie pamietam, Hope czy coś tam) i oba mi smakowały, ale chyba nie o to chodzi.
Wystarczyłoby by tylko opisać mniej więcej, barwę i czy chociaż było dobre czy takie sobie, sięgnij pamięcią i powyciągaj z czeluści pamięci te opisy
Gdybyśmy nie mieli Warszawy w Generalnym Gubernatorstwie, to nie mielibyśmy 4/5 trudności, z którymi musimy walczyć. Warszawa jest i pozostanie ogniskiem zamętu, punktem, z którego rozprzestrzenia się niepokój w tym kraju - Hans Frank 14.12.1943http://zamkidwory.forumoteka.pl
mam jeszcze jakieś 15 zdjęć nieopisanych na forum piw. Z sięgnięciem do czeluści pamięci będzie ciężko gdyż, zdecydowana większość z tych piw ma podobne, z dużą ilością zielonych motywów, etykiety. Nie wspominając juz o chińskich "krzaczorach" (znakach) zamazujących całościowy obraz.
Jesli chodzi o kolor i pianę to też nie pomogę, bo majac do wyboru pić z butelki, albo z obtłuczonych i brudnych szklanek zdecydowanie wybrałem tę pierwszą opcję.
No, ale pójdźmy na kompromis. Wybiorę te piwa które zapadły mi w pamięć (pozytywnie lub negatywnie) i je właśnie w najblizszym czasie opiszę
Pozdrawiam
Ostatnia zmiana dokonana przez kopernoker; 2007-02-22, 15:03.
Dokładnie, dla mnie prawie wszystko epiwa w Chinach były podobne. Opisy smakowe dodatkowo komplikowało to, iż niektóre wypijałem przy konsumpcji miejscowych smakołyków w ulicznych garkuchniach więc raczej nie podejme się ich opisywania.
Sint Gillis to bardzo przyjemna dzielnica Brukseli. Piękne stare kamienice przy wąskich jednokierunkowych uliczkach i równie wąskich chodnikach, co jednak nie przeszkadza by były obsadzone drzewami, a niektórymi przebiegały dwutorowe linie tramwajowe. Wszędzie jest w górę lub w dół i to...
Niewielki sklepik z nazwy raczej ukierunkowany na mocniejsze trunki, ale w rzeczywistości jest chyba odwrotnie.
Saloniki oferują szeroką gamę kraftowych piw, ale raczej w lokalach. To taki model włoski gdzie idzie się do knajpy by napić się piwa. Sklepów stacjonarnych ukierunkowanych...
W Nymburkskim ,dużym, browarze ponowna impreza odbyła się 25.07, ale z racji, że my wolimy piwa z małych browarów to kompletnie nie byliśmy nią zainteresowani i do miasta przyjechaliśmy dzień później od razu udając się na otwarcie nowego minibrowaru . Malopivovar Industry Beer Nymburk...
W Köln gdzie nie spojrzeć wszędzie kölsch, jak dla mnie styl niepijalny. Miejscowi są pewnie przyzwyczajeni bo to ich tradycja, a poza tym ciężko dostać coś innego, jednak turyści szukają urozmaicenia. Ale na szczęście da się znaleźć miejsca gdzie można się napić prawdziwego...
Comment