Piwo barwy złotej, mętne.
Piana wysoka na 5 cm, bardo mocna i gęsta, oczka drobniutkie choć nie do końca równomierne. Utrzymuje gruby kożuch, ładnie lepi się do szkła.
Pachnie bardzo wyraźnie - głównie chmielowo-rumiankowo-trawiasta ziołowość, żywica.
Smak odzwierciedla doznania węchowe - chmielu jest full i jeszcze trochę, jak ktoś lubi na bogato to się nie zawiedzie. Goryczka na maxa, długo utrzymuje się w ustach ale to przyjemna, rasowa (amerykańska) chmielowość. Ładnie zbalansowana ze słodową podbudową, tropikalnymi owocami i nutami żywicznymi. Bardzo dobre, treściwe piwo, jak się dowiedziałem od pana podsládka chmielone Cascade, Simcoe, Chinook, Mosaic.
Piłem w browarze 22.08.2019 ale przedpremierowo. Nie było go na kranie gdyż premiera miała nastąpić za 2 dni, dostałem nalane prosto z tanku w czasie zwiedzania browaru.
Tak wygląda:
Piana wysoka na 5 cm, bardo mocna i gęsta, oczka drobniutkie choć nie do końca równomierne. Utrzymuje gruby kożuch, ładnie lepi się do szkła.
Pachnie bardzo wyraźnie - głównie chmielowo-rumiankowo-trawiasta ziołowość, żywica.
Smak odzwierciedla doznania węchowe - chmielu jest full i jeszcze trochę, jak ktoś lubi na bogato to się nie zawiedzie. Goryczka na maxa, długo utrzymuje się w ustach ale to przyjemna, rasowa (amerykańska) chmielowość. Ładnie zbalansowana ze słodową podbudową, tropikalnymi owocami i nutami żywicznymi. Bardzo dobre, treściwe piwo, jak się dowiedziałem od pana podsládka chmielone Cascade, Simcoe, Chinook, Mosaic.
Piłem w browarze 22.08.2019 ale przedpremierowo. Nie było go na kranie gdyż premiera miała nastąpić za 2 dni, dostałem nalane prosto z tanku w czasie zwiedzania browaru.
Tak wygląda: