Eight Degrees, Belgian Dubbel

Collapse
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts
  • Cooper
    Pułkownik Chmielowy Ekspert
    🥛🥛🥛
    • 2002.11
    • 6059

    #1

    Eight Degrees, Belgian Dubbel

    W tym roku na święta browar z Mitchelstown ostro przyszalał. Nie jedno ale seria aż 3 piw świątecznych. Oto pierwsze z nich.

    PIANA: średniej trwałości. Drobna, nawet nieco puszysta ale mimo to znikająca praktycznie do zera i po kilku minutach pozostaje tylko kółko wokół szklanego brzegu.

    NAGAZOWANIE: mgiełka z bąbli, paszczowo wydaje się średnie i chyba odpowiednie. Chyba bo w zasadzie dopiero wypicie całego piwa powie mi coś o nim a ja opis robię na bieżąco „w trakcie” konsumpcji.

    KOLOR: rubinowy, myślę że dosyć klarowny.

    SMAK: jak przystało na piwo świąteczne, zimowe jest na bogato już po pierwszym łyku. Słodkie jakby miodowe nieco ale może to karmel. Goryczka nie dominuje. W opisie 3 rodzaje słodów o lanserskich nazwach typu Chaetau. Słodkość wygenerowana jak twierdzą piwowarzy poprzez obecność fig, śliwek i rodzynek czyli jak w świątecznym cieście. Alkohol też bogato bo 7,2% ale nie jest zbytnio wyczuwalny. Pewnie poczuje się go pod koniec szklanki.

    OPAKOWANIE: bardzo ładna eta w kolorze matowego złota i brązu czy jak powiedzą znawcy kolorów - burgundu. Pasująca do koloru piwa. Jednobarwny, czerwony kapsel.
    Attached Files
    Piętnastego czerwca roku dwa tysiące czwartego zbóje z bandy Heńka zamkły "Królewskiego" !!!
    1944 - brunatni niszczą Browar Haberbuscha. W 60. rocznicę zieloni niszczą Browar Warszawski.

    Zbiór etykiet z Tanzanii, zbiór polskich bloczków kelnerskich sprzed 1945 roku i et z motywem borsuka na Facebooku

Related Topics

Collapse

Przetwarzanie...