Browar kontraktowy to taki sam potworek językowy jak na przykład "sprawiedliwość społeczna" 
Chyba Krzysiu już kiedyś zauważył, moim zdaniem słusznie, że browarem kontraktowym powinniśmy nazywać browary warzące na zamówienie dla podmiotów nie mających instalacji.

Chyba Krzysiu już kiedyś zauważył, moim zdaniem słusznie, że browarem kontraktowym powinniśmy nazywać browary warzące na zamówienie dla podmiotów nie mających instalacji.
Comment