Nie ja. Ludzie, którzy chcą sprzedawać swoje piwo inny ludziom.
Jakie zmiany pomoglyby polskiemu rynkowi piwnemu.
Collapse
X
-
Przeglądając stronę browaru Achouffe z Belgii znalazłem informacje na temat ich produkcji, którą przedstawia poniższy wykres. Jednak da sie w Belgii zacząc od małych ilości i dojść do dośc pokaźnych ilości.
Eksport wynosi 66%:
Distribution : 66 % export (Holland, Canada, U.S.A., Italy, France, Luxembourg, Switzerland, Spain, Finland, Sweden, UK, Portugal, Denmark and Israel)
Filling speeds :
¾ liter bottles : 12,000 bph or 9000 l/h.
1.5 liter bottles : 1500 bph or 2,250 liters/hour.
Kegs are sterilised & filled at a speed of 60 kegs/hour.
Nic tylko uczyć się od innych - to uwaga do naszych małych browarów.Milicki Browar Rynkowy
Grupa STYRIAN
(1+sqrt5)/2"Nie ma (...) piwa, które smakowałoby wszystkim. Każdy browarnik, który próbuje takie przygotować, skazany jest na klęskę" - Michael Jackson
"Dobrzy ludzie piją dobre piwa" - Hunter S. Thompson
No Hops, no Glory :)
Comment
-
-
Rozwiązania prawne podobne do Czech gdzie w zeszłym roku odpowiednik naszego Urzędu ds. Ochrony Konkurencji nakazał koncernom aby udostępniły swoje sieci dystrybucyjne małym browarom (szczegółów nie znam ale jest chyba tak, że nie ileś procent sieci/lodówki musi być dostępona dla małych browarów) oraz drugie też wprowadzone w Czechach - zakaz podpisywania umów o wyłączność. Do tego kilka razy ostro został ukarany Prazdroj za praktyki monopolistyczne. Efekt jest taki, że w Czechach odradzają się browary przemysłowe (nie mówię o restauracjach) a sprzedaż piw z browarów nie należących do koncernów wzrosła.To inaczej miało być, przyjaciele,
To nie o to walczyliśmy, burząc mur,
Nie ma pracy, nie ma chleba, próżny trud!
Czy naprawdę aż tak wiele chcemy?
Chleba i pracy chcemy! Pracy i chleba!
Rządzący światem samowładnie
Królowie banków, fabryk, hut
Tym mocni są, że każdy kradnie
Bogactwa, które stwarza lud.
Comment
-
-
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika arcyNie myślałem, że do tego dojdzie, ale popieram rozwiązanie proponowane przez Zythuma. Skoro sieci komórkowe muszą udostępniać swoją infrastrukturę operatorom wirtualnym, to dlaczego browary nie miałyby podzielić się lodówkami?Last edited by e-prezes; 2007-01-31, 14:14.
Comment
-
-
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika e-prezesMnie się takie rozwiązanie nie podoba, bo przez analogię możnaby nakazać bogaczom udostępniać ileś tam % swojego domu dla bezdomnych.
Comment
-
-
Tu niestety okazuje się trafne powiedzenie o kiju. Z jednej strony umowy na wyłączność niszczą konkurencje i prowadzą do monopolu. A niestety prawdą jest też, że wiele knajp powstaje tylko i wyłącznie dzięki tym umową. Bo właściciele nie mają odpowiedniej kasy ani szans na kredyt a browar za taką umowę w takiej czy innej formie po prostu płaci. Jeżeli wprowadzi się zapis prawny uniemożliwiający takie umowy to albo będzie on obchodzony albo zwyczajnie na zakładanie nowych knajp nie będzie chętnych.
Comment
-
-
Arcy, monopole monopolami i należy je pilnować, ale nie w ten sposób. Wystarcy, że przestaną być legalne umowy na wyłączność, płacenie za półkę sklepową i inne tego typu korupcjogenne patologie. Jeśli już stowarzyszenie małych browarów miałoby w czymś mieć udział to właśnie w hurtowym (wspólnie ze stowarzyszonymi browarami) zakupie lodówek - jak już w temacie lodówek jesteśmy. Najpierw jednak trzeba uregulować kwestię powyższych nadużyć, bo jest to ewidentne ograniczanie konkurencji.Last edited by e-prezes; 2007-01-31, 15:46.
Comment
-
-
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika e-prezesWystarcy, że przestaną być legalne umowy na wyłączność, płacenie za półkę sklepową i inne tego typu korupcjogenne patologie. Jeśli już stowarzyszenie małych browarów miałoby w czymś mieć udział to właśnie w hurtowym (wspólnie ze stowarzyszonymi browarami) zakupie lodówek - jak już w temacie lodówek jesteśmy. Najpierw jednak trzeba uregulować kwestię powyższych nadużyć, bo jest to ewidentne ograniczanie konkurencji.
Ale wcale nie muszą zrzeszać się w stowarzyszeniach mali producenci żeby walczyć o zmianę przepisów prawnych tak aby uniemożliwić praktyki wielkich wymienione w Waszych postach. Kiedyś na forum kilkakrotnie przewijał się temat założenia stowarzyszenia przez nas, forumowiczów. Był on od razu w zalążkach bojkotowany - bo po co itd. A może właśnie to my wzorem domowych winiarzy ( ukłony do kolegi Wesołego i Witka ) powinniśmy jednak wziąć sprawy w swoje ręce. Swego czasu winiarze silnie brali udział w tworzeniu ustawy dotyczącej winiarstwa w Polsce. Wielu z niech chciało w sposób legalny sprzedawać swoje trunki. Nie obserwowałem do końca jaki efekt osiągnęli ale może tędy droga. Ja wiem że od razu rolzlegną się głosy dlaczego to my mamy pomagać małym bądź co bądź komercyjnym browarom skoro same nie kwapią się do tego. Jeżeli tak to nie narzekajmy że coraz mniej oryginalnych piw możemy kupić w sklepach a wręcz zalewa nas masówka oferowana przez wielkie koncerny nawet nie polskie.
Jeżeli ani mali producenci ani np. my konsumenci nie przyczynimy się do zmian uregulowań prawnych, to jak trafnie napisał mój przedmówca wedge7 wszystko to , ten cały wątek to jest tylko koncert życzeńLast edited by czujnik; 2007-01-31, 16:32.
Comment
-
-
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika czujnikKiedyś na forum kilkakrotnie przewijał się temat założenia stowarzyszenia przez nas, forumowiczów. Był on od razu w zalążkach bojkotowany - bo po co itd.
Comment
-
-
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika khamA niestety prawdą jest też, że wiele knajp powstaje tylko i wyłącznie dzięki tym umową. Bo właściciele nie mają odpowiedniej kasy ani szans na kredyt a browar za taką umowę w takiej czy innej formie po prostu płaci.browerzysta, abstynent i nałogowy piwoholik c[]
Światem rządzi miłość. Ja na przykład kocham piwo :]
Comment
-
-
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika MarusiaCzy mógłbyś napisać co wg Ciebie znaczy, że temat ten był bojkotowany? Temat był wielokrotnie wałkowany, a nie bojkotowany Wszyscy są chętni, tylko nie ma kto tego poprowadzić - może się zgłosisz, zapraszamy, chętnie pomożemy.
Comment
-
-
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika wedge7Zauważcie, że czysty marketing to nie wszystko. Ta dziedzina zajmuje się głównie reklamą i powoduje dość szybkie i widoczne efekty, ale w sumie krótkotrwałe. Dopiero w połączeniu z PR-em daje należyte efekty.
Niestety mam wrażenie, że dla niektórych menedżerów małych browarów takie pojęcia jak: reputacja i wizerunek firmy niewiele znaczą..
Nie należy się zatem dziwić, że niektóre browary w swoim regionie nie są w stanie nic sprzedać. Widocznie w jakiś sposób dały się poznać ze złej strony i nie ważne jakiej reklamy się nie chwycą to i tak miejscowych to nie przekona do ich produktów.
Także w Lwówku pan Bauer zapomniał chyba, że na wizerunek firmy wpływ ma także wizerunek jej prezesa...
Co do PR to właśnie Bauer do tego sięgnął. Bo czymże innym niż działaniem PRowskim jest jego strajk. Napiszą w jednej czy drugiej gazecie, generalnie w tonie pozytywnym. Paru ludzi się zaangażuje(m.in ja zakładając temat "Pijmy piwa z Lwówka Śl.") i zacznie robić szum. Noż czego więcej oczekiwać od PR. Generalnie przecież wydźwięk artykułów czy dyskusji na naszym forum jest pozytywny, cel osiągnięty. Nawet wśród mieszkańców Lwówka pojawią się tacy co stwierdzą, kurcze noż smakosze piwa nie mogą się mylić, jeżli im smakuje, to i ja spróbuję. Także sądzę, że PR to od Bauera by się mógł niejeden polski browar uczyć.
Comment
-
-
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika kopyrIMO mylisz się sprowadzając marketing do reklamy (to zresztą dość powszechna praktyka). Marketing to jest filozofia prowadzenia działalności poprzez poznanie i zaspokojenie potrzeb konsumentów. M.in. poprzez zdefiniowanie kto jest naszym klientem, czego oczekuje, jakie jego potrzeby są niezaspokojone. Browar czy każde inne przedsiębiorstwo jeśli nie jest liderem, czy drugim lub trzecim graczem na rynku musi znaleźć dla siebie niszę. Najlepiej taką, w której będzie mogło być liderem.
Co do PR to właśnie Bauer do tego sięgnął. Bo czymże innym niż działaniem PRowskim jest jego strajk. Napiszą w jednej czy drugiej gazecie, generalnie w tonie pozytywnym. Paru ludzi się zaangażuje(m.in ja zakładając temat "Pijmy piwa z Lwówka Śl.") i zacznie robić szum. Noż czego więcej oczekiwać od PR. Generalnie przecież wydźwięk artykułów czy dyskusji na naszym forum jest pozytywny, cel osiągnięty. Nawet wśród mieszkańców Lwówka pojawią się tacy co stwierdzą, kurcze noż smakosze piwa nie mogą się mylić, jeżli im smakuje, to i ja spróbuję. Także sądzę, że PR to od Bauera by się mógł niejeden polski browar uczyć.
Co do pana Bauera to można by dyskutować. Oczywiście narobił szumu i jest o nim głośno w mediach, ale czy rzeczywiście odniesie to tylko pozytywny efekt? Czas pokarze..
Comment
-
Comment