Po pierwsze - jeździ dopiero rok i trochę, a nie trzy lata.
Po drugie - w każdym zespole F1 jest dwóch kierowców, więc nielogiczne i niepoprawne językowo jest mówić o jednym z nich "najgorszy". Jeden jest lepszy, drugi jest gorszy, albo obaj są równi.
A to, że tak deprecjonujesz Kubicę to pozostawię bez komentarza, bo mi Ciebie żal.
Po drugie - w każdym zespole F1 jest dwóch kierowców, więc nielogiczne i niepoprawne językowo jest mówić o jednym z nich "najgorszy". Jeden jest lepszy, drugi jest gorszy, albo obaj są równi.
A to, że tak deprecjonujesz Kubicę to pozostawię bez komentarza, bo mi Ciebie żal.
Comment