Przy piwie o górach

Collapse
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts
  • JAckson
    Pułkownik Chmielowy Ekspert
    🍼🍼
    • 2004.05
    • 6123

    #286
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika belfer102
    a może tak na narty?
    Niech tylko w Jakuszycach trasę przygotują. Już się szykuję
    MM961
    4:-)

    Comment

    • Basik
      Major Piwnych Rewolucji
      • 2006.06
      • 1308

      #287
      A ja tam nie potrafię jeździć na nartach. Nauczyć to chyba nawet bym się kiedyś i chciała (ale biorąc pod uwagę swoje lata, to już raczej nic z tego nie będzie ), tylko ten tłum w zimowych kurortach by mi i tak w żaden sposób nie odpowiadał.
      Nienawidzę tłumów w górach. Staramy się z Piotrym robić wszystko, żeby uciec od zgiełku w czasie urlopu.
      I tak np. najprawdopodobniej za rok na urlop, o ile różne okoliczności na to pozwolą, zamiast zatłoczonych szlaków w Tatrach, wybierzemy podobne pod względem krajobrazu, ale myślę -nie tak tłumnie odwiedzane przez turystów- szlaki w Rumunii.
      Ostatnia zmiana dokonana przez Basik; 2011-11-24, 23:39.

      Comment

      • iron
        Pułkownik Chmielowy Ekspert
        🍼🍼
        • 2002.08
        • 6771

        #288
        Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Basik
        A ja tam nie potrafię jeździć na nartach. Nauczyć to chyba nawet bym się kiedyś i chciała (ale biorąc pod uwagę swoje lata, to już raczej nic z tego nie będzie ), tylko ten tłum w zimowych kurortach by mi i tak w żaden sposób nie odpowiadał.
        Nienawidzę tłumów w górach. Staramy się z Piotrym robić wszystko, żeby uciec od zgiełku w czasie urlopu.
        I tak np. najprawdopodobniej za rok na urlop, o ile różne okoliczności na to pozwolą, zamiast zatłoczonych szlaków w Tatrach, wybierzemy podobne pod względem krajobrazu, ale myślę -nie tak tłumnie odwiedzane przez turystów- szlaki w Rumunii.
        Ja ze swojej strony polecam (o ile nie byliście) Małą Fatrę - takiego zróżnicowania w obrębie jednej doliny nie widziałem - coś al Pieniny, Slovenski Raj i Bieszczady w jednym.
        Nie wiem jak z oblężeniem turystycznym teraz - na początku lat 90tych było niewielkie (fakt, że byliśmy na wiosnę). No i utkwił mi w pamięci jeszcze jeden fakt - wracaliśmy do schroniska (takie na górce po środku doliny) - od schroniska jedzie swoją Skodą właściciel - zatrzymuje się przy nas, uchyla okno i mówi - chata zamkniuta - wręczając nam komplet kluczy i ruszając dalej... Mieliśmy szczęki na podłodze.
        P.S. Nie zachowalismy si jak polaczki i nic nie podpier...smy
        Ostatnia zmiana dokonana przez iron; 2011-11-24, 23:57.
        bigb@n-s.pl; na Allegro jestem jako "moczu" :)
        Nasze uszatki do podziwiania na stronie www.n-s.pl/bigb
        Rock, Honor, Ojczyzna

        Comment

        • Pancernik
          Pułkownik Chmielowy Ekspert
          🥛🥛🥛🥛🥛
          • 2005.09
          • 9804

          #289
          Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Basik
          A ja tam nie potrafię jeździć na nartach. Nauczyć to chyba nawet bym się kiedyś i chciała (ale biorąc pod uwagę swoje lata, to już raczej nic z tego nie będzie )

          Nie pękaj, dasz radę. Musisz tylko chcieć i mieć wystarczająco przystojnego instruktora .
          Ja co roku walczę na stoku o życie, sprawia mi to ograniczoną przyjemność (delikatnie mówiąc...), a robię to w zasadzie tylko po to, żeby być razem z Juniorem.
          Tak naprawdę jestem z nim bardziej "po" nartach, bo na stoku go nie mogę dogonić... Ale tak już jest, jak się pierwszy raz miało dechy na nogach w wieku lat dwudziestu kilku, a potem dziesięć lat później, a potem znowu długa przerwa...
          Inna sprawa, że zdecydowanie wolę czas "po" nartach - delikatny basenik, dżakuzja , chłodne piwko czy inny napój izotoniczny, średnio skomplikowana książka... Dlatego stanowczo odradzam góry "rodzime", niestety...

          Comment

          • Mason
            Major Piwnych Rewolucji
            🍼
            • 2010.02
            • 3281

            #290
            Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pancernik
            Tak naprawdę jestem z nim bardziej "po" nartach, bo na stoku go nie mogę dogonić...
            Możesz jechać "na krechę", wtedy Ci nie ucieknie. Do momentu, w którym się wywalisz
            JEDNO PIVKO NEVADI!

            Comment

            • Pancernik
              Pułkownik Chmielowy Ekspert
              🥛🥛🥛🥛🥛
              • 2005.09
              • 9804

              #291
              To właśnie on śmiga na krechę. I mniej się wywala, dlatego nie mogę go dopaść .

              Comment

              • Mason
                Major Piwnych Rewolucji
                🍼
                • 2010.02
                • 3281

                #292
                Zainwestuj w lepszy sprzęt, np. taki: http://www.sensacja.com.pl/wp-conten...eed_skiing.jpg . I +20 do szacunu na stoku
                JEDNO PIVKO NEVADI!

                Comment

                • Basik
                  Major Piwnych Rewolucji
                  • 2006.06
                  • 1308

                  #293
                  Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika iron
                  Ja ze swojej strony polecam (o ile nie byliście) Małą Fatrę
                  Oj, Iron, my jesteśmy zakochani w Małej Fatrze. Byliśmy już tam jakiś czas temu i jak teraz we wrześniu zobaczyliśmy z Czerwonych Wierchów Wielki Rozsutec, to bardzo zatęskniliśmy za tamtymi stronami. Jeżeli chodzi o nocleg, to raz spaliśmy w Chacie na Gruni, raz w Terchowej (gdzie akurat trafiliśmy na Janosikowe Dni). Zrobiliśmy też mały objazd po Wielkiej Fatrze.

                  Comment

                  • Pancernik
                    Pułkownik Chmielowy Ekspert
                    🥛🥛🥛🥛🥛
                    • 2005.09
                    • 9804

                    #294
                    No dobra, pytanie - konkret. Jakiej pogody mogę spodziewać się, idąc na Tarnicę z Wołosatego na przełomie marca i kwietnia? Spox, wiem, że każdej, ale konkretnie?



                    PS. Żeby rozwiać Wasze kosmate przemyślenia: nie planuję zasuwać z pielgrzymką w Wielki Piątek

                    Comment

                    • leona
                      D(r)u(c)h nieuchwytny
                      • 2009.07
                      • 5853

                      #295
                      Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pancernik
                      No dobra, pytanie - konkret. Jakiej pogody mogę spodziewać się, idąc na Tarnicę z Wołosatego na przełomie marca i kwietnia? Spox, wiem, że każdej, ale konkretnie?
                      Zakładając nawet, że zima będzie śnieżna i długa to szlak i tak zostanie przedeptany. Czyli poza błotem na pewnych odcinkach nic nie grozi. To warunki, a pogoda, hm...?

                      Comment

                      • Basik
                        Major Piwnych Rewolucji
                        • 2006.06
                        • 1308

                        #296
                        Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika leona
                        Zakładając nawet, że zima będzie śnieżna i długa to szlak i tak zostanie przedeptany.
                        No właśnie tak się nad tym zastanawiałam, bo w z tego co pamiętam, w tamtym rejonie brak tras narciarskich, brak wyciągu, baza noclegowa też chyba nadal nie jest jakaś imponująca, a to wszystko nie sprzyja tłumnym wycieczkom...Zatem osobiście miałabym wątpliwości, jak to może być z tym szlakiem w przypadku śnieżnej zimy.
                        No, ale ja byłam w Bieszczadach może 4 razy w życiu i to w dodatku w lecie, więc to tylko luźne przemyślenia

                        Pancerniku, jeżeli się zdecydujesz, bardzo proszę o relację I najlepiej do tego jakieś zdjęcia

                        Comment

                        • leona
                          D(r)u(c)h nieuchwytny
                          • 2009.07
                          • 5853

                          #297
                          Masz rację ale weź poprawkę, że z Wołosatego na Tarnicę wiedzie "szlak obowiązkowy" i to zwiększa siłę przetarcia

                          Comment

                          • Pancernik
                            Pułkownik Chmielowy Ekspert
                            🥛🥛🥛🥛🥛
                            • 2005.09
                            • 9804

                            #298
                            Dzięki za sugestię. Nie planuję zimowo-wiosennego surwiwalu, po prostu na przełomie marca i kwietnia jest jakiś "pusty przebieg" w szkole młodego, a ja pokazałbym mu góry wiosną.
                            Do tej pory zna lato (połowa KGP zrobiona) i zimę (narty), teraz byłaby (wczesna, ale może jednak) wiosna, no i kolejny haczyk na liście KGP .
                            Z racji odległości wypad taki wymaga dwóch dni (prawie) w drodze i pomiędzy nimi spaceru na szczyt.
                            W wizjach "okołotarnickich" zwiedzanie muzeum w Łańcucie i zapory w Solinie.

                            Comment

                            • Gringo
                              Major Piwnych Rewolucji
                              🍼
                              • 2007.07
                              • 2162

                              #299
                              Po zdobyciu Korony Gór Polski, zastanawiałem się jaki wyznaczyć sobie kolejny cel pieszych wędrówek. Myślałem o stworzeniu i zdobyciu Małej Korony Gór Polski, lecz po krótkiej analizie doszedłem do wniosku że trudno jest wyznaczyć takowe szczyty. Na kilka z nich nie prowadzi szlak turystyczny (co w Parku Narodowym wyklucza jego zdobycie), jest wiele wątpliwości co do granic pasm górskich, rozbieżne wysokości szczytów wg różnych źródeł, problem z masywami górskimi... Dodatkowo miałbym małe Deja Vu odwiedzając te same okolice.

                              Pogmerałem trochę w necie i znalazłem coś takiego:

                              Korona Sudetów Czeskich

                              No to jeśli chodzi o góry, to czas na kilka najbliższych lat mam zaplanowany Jeszcze pod wycieczki podciągnie się najbliższe minibrowary i będzie pięknie.
                              Ostatnia zmiana dokonana przez Gringo; 2012-03-07, 09:44.

                              Comment

                              • Pancernik
                                Pułkownik Chmielowy Ekspert
                                🥛🥛🥛🥛🥛
                                • 2005.09
                                • 9804

                                #300
                                Fajne, ale jakimś cudem dwa szczyty masz już zaliczone na starcie... (Śnieżka i Śnieżnik)

                                Comment

                                Related Topics

                                Collapse

                                • darekd
                                  Bierol, Mountain Pale Ale
                                  darekd
                                  Tyrolski minibrowar z miejscowości Schwoich (niedaleko od granicy z Bawarią).

                                  IPA

                                  Ekstr. 16 %,
                                  Alk. 6,3%
                                  IBU 60

                                  Chmiele: Cascade, Amarillo, Citra

                                  https://www.bierol.at/

                                  Aromat - cytrusy i owoce tropikalne (mango) od chmieli,...
                                  2024-11-19, 00:02
                                • darekd
                                  Fenetra (Clock), Pavillon
                                  darekd
                                  Wielki mam problem z tym piwem (w tytule wątku). Otóż w Potštejnie, gdzie Clock ma już dobrych parę lat swój browar jego właściciele zakupili historyczną fabrykę Fenetra i tam warzą nowe piwa pod nową marką. Chodzi o piwa kojarzące się z Belgią - saisony, spontaniczna fermentacja, itd....
                                  2022-02-17, 00:36
                                • bastion
                                  Ukraina, Wozniesiensk, Odeska 26, Sokolivskie i Falcon.
                                  bastion
                                  Zastanawiałem się długo cóż mógłbym napisać o browarkach w których próbowałem piwa, ale ich nie widziałem od wewnątrz co mi się rzadko zdarza.
                                  Ale coś napisać trzeba, nie zawsze musi być kawior, jak brzmiał tytuł pewnego filmu.

                                  Miasto Wozniesiensk nie prezentuje...
                                  2022-02-01, 23:22
                                • darekd
                                  Hönicka Bräu, Wunsiedler Heiner`s Original
                                  darekd
                                  Browar z Wunsiedel w Górnej Frankonii w górach Fichtelgebirge (Smreczany).


                                  http://www.hoenicka.de/unser-sortiment.htm

                                  Heinrich Hönicka (1886–1963) widnieje na ecie. Był rolnikiem i piwowarem, który przez kilkadziesiąt lat powadził browar.

                                  5,2% alk....
                                  2021-04-12, 22:54
                                • darekd
                                  Hönicka Bräu, Wunsiedler Wonnesud
                                  darekd
                                  Browar z Wunsiedel w Górnej Frankonii w górach Fichtelgebirge (Smreczany).

                                  http://www.hoenicka.de/

                                  Dunkles Spezialbier 5,4% alk.

                                  Złoto na European Beer Star 2019.

                                  Aromat - słodowy, palony, suszone śliwki
                                  Piana - wysoka, dość trwała, do...
                                  2021-03-24, 01:07
                                • Loading...
                                • Koniec listy.
                                Przetwarzanie...